Cześć kochani! Myślę, że każdy z was odczuwa pewną adrenalinę z powodu Świąt tak jak ja. Święta Bożego Narodzenia to dla mnie najpiękniejszy okres w roku. Nie tylko z powodu prezentów, (chociaż prezenty też lubię dostawać ;P :D) ale też z powodu choinki, rodzinnych spotkań i PIERNICZKÓW. Uwielbiam smak pysznych świeżych pierników, uwielbiam je zdobić i przystrajać. To jedna z naszych rodzinnych tradycji. Co roku parę tygodni przed świętami mama, Adaś, ja i zazwyczaj jeszcze Kamila (moja o rok młodsza kuzynka) pieczemy pierniczki. Uwielbiam te wspólne wypieki. Czuję się wtedy wspaniale. Używamy do tego różnokształtnych foremek, które można znaleźć w każdym markecie. Rok temu próbowałam wyciąć własny wzór nożem, ale mi nie wyszło ;'(. Trzeba mieć do tego talent...:D
Żeby je ładnie ozdobić smarujemy lukrem zrobionym z wody i cukru pudru. Nie jest to trudne. Robi się go w około 5 min. Trzeba zmieszać ze sobą cukier puder i zagotowaną wodę i rozmieszać w kubeczku. Niektóre jednak ozdabiamy kolorowym lukrem w pisakach. Można je kupić w Polo Markecie ;).
Każdy z was ma prawo stworzyć własne wytwory. Używajcie przy tym waszej wyobraźni. Pomysły na pewno będą niezwykłe i oryginalne. Każdy pierniczek będzie inny i wyjątkowy.
Moje wyglądają tak:
Co roku robię również na wigilię klasową pierniczki z imionami dla każdego. W mojej klasie jest 19 osób, z panią 20. Dla pani zawsze robię największego. Staram się, by każdy był mniej więcej tej samej wielkości, więc wiele wzorków się powtarza. Odróżniają się imionami. Niektórzy zjadają je od razu, a niektórzy zostawiają na pamiątkę. Każdy robi jak uważa.
Oto moje wypieki klasowe :)
Oto moje wypieki klasowe :)
Mam nadzieję, że podobają wam się moje wytwory. Myślę też, że podpowiedziałam wam, jak mogą wyglądać wasze wypieki i poddałam jakiś fajny pomysł na wspólną zabawę...♥♥♥






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz